Discussion:
Zjawisko Seebecka ---> zastosowanie praktyczne
(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
jackob
2010-04-28 08:25:15 UTC
Bateria słoneczna termowoltaiczna. Nawet do 750W na wyjściu w
testowanym prototypie. Pytanie czy jest to realne, a jeśli tak czy
opłacalne?

http://docs.google.com/viewer?a=v&pid=sites&srcid=bmF6aWVsb25vLm5ldHx3d3d8Z3g6MjY4ZGM2YTNiNDM4MDE3NA

Pozdrawiam. J
Wojciech Puchar
2010-04-28 09:25:19 UTC
Post by jackob
Bateria słoneczna termowoltaiczna. Nawet do 750W na wyjściu w
testowanym prototypie. Pytanie czy jest to realne, a jeśli tak czy
opłacalne?
http://docs.google.com/viewer?a=v&pid=sites&srcid=bmF6aWVsb25vLm5ldHx3d3d8Z3g6MjY4ZGM2YTNiNDM4MDE3NA
Pozdrawiam. J
obszar gorący - 90-110 C, przyjmuje na korzyść autora 110 stopni czyli 383K
w strefie cienia 25-30, przyjmuje na korzyść autora 25 czyli 297K

z prawa carnot'a maksymalna teoretyczna sprawność w takiej sytuacji to
(383-297)/383=22.4%

autor podaje 35-40% SPRAWNOŚCI OGNIWA TERMOWOLTAICZNEGO.

Nie chce mi się nawet dalej czytać wypocin kolejnego pasożyta za pieniądze
podatnika tworzącego "trendy" (bo energia słoneczna) wynalazki, które nie
mają prawa działać.


Realna sprawność takiego układu to 5%, ogniwa termowoltaiczne nie osiągają
więcej niż 25% teoretycznej sprawności w/g Carnot'a.

a najlepszy ten "opatentowany" tunel grawitacyjny. Opatentował chłodzenie
przez naturalną konwekcję, znane od setek lub tysięcy lat i stosowane
powszechnie. Oddychanie też opatentuje?
Robert Wańkowski
2010-04-28 10:56:03 UTC
Użytkownik "Wojciech Puchar"
Post by Wojciech Puchar
Nie chce mi się nawet dalej czytać wypocin kolejnego pasożyta za pieniądze
podatnika
Za zgłoszenie i dalsze procedury patentowe to się chyba płaci.

Robert
Wojciech Puchar
2010-04-28 10:04:53 UTC
Post by Robert Wańkowski
Post by Wojciech Puchar
Nie chce mi się nawet dalej czytać wypocin kolejnego pasożyta za pieniądze
podatnika
Za zgłoszenie i dalsze procedury patentowe to się chyba płaci.
Ale nie on - jego uczelnia.

Poza tym nie powinien dostać patentu - od dawna zakazuje się patentowania
perpetuum mobile, a jego "wynalazek" jest przypadkiem perpetuum mobile II
rodzaju, wystarczyłoby do jego magicznych ogniw termowoltaicznych mających
40% sprawności przy teoretycznej carnota 22% dodać pompe cieplną która
zużyła by mniej prądu niż jego magiczne ogniwo żeby utrzymać taką różnice
temperatur. słońce jest zbędne.
Simpler
2010-05-01 14:09:08 UTC
Post by Wojciech Puchar
Post by Robert Wańkowski
Post by Wojciech Puchar
Nie chce mi się nawet dalej czytać wypocin kolejnego pasożyta za pieniądze
podatnika
Za zgłoszenie i dalsze procedury patentowe to się chyba płaci.
Ale nie on - jego uczelnia.
Poza tym nie powinien dostać patentu - od dawna zakazuje się patentowania
perpetuum mobile, a jego "wynalazek" jest przypadkiem perpetuum mobile II
rodzaju
Nie można opatentować demona Maxwella?
Przecież to normalna rzecz...
poczytaj coś o zasadzie maksimum entropii - E.T. Jaynes.
Radioamator
2010-05-02 22:47:54 UTC
Post by Simpler
Post by Wojciech Puchar
Post by Robert Wańkowski
Post by Wojciech Puchar
Nie chce mi się nawet dalej czytać wypocin kolejnego pasożyta za pieniądze
podatnika
Za zgłoszenie i dalsze procedury patentowe to się chyba płaci.
Ale nie on - jego uczelnia.
Poza tym nie powinien dostać patentu - od dawna zakazuje się patentowania
perpetuum mobile, a jego "wynalazek" jest przypadkiem perpetuum mobile II
rodzaju
Nie można opatentować demona Maxwella?
Przecież to normalna rzecz...
poczytaj coś o zasadzie maksimum entropii - E.T. Jaynes.
Jak się zastanawiałem nad realizacją perpetuum mobile II rodzaju, to
właśnie myślałem o termoogniwach i fluktuacji temperatury. W praktyce na
jaw wychodzi demon Maxwella. Jeśli nawet hipotetycznie dałoby się
pozykać tę enegrię, to byłaby ona niewyobrażalnie mała.
bartekltg
2010-04-28 10:22:10 UTC
Post by Wojciech Puchar
Post by jackob
Bateria słoneczna termowoltaiczna. Nawet do 750W na wyjściu w
testowanym prototypie. Pytanie czy jest to realne, a jeśli tak czy
opłacalne?
http://docs.google.com/viewer?a=v&pid=sites&srcid=bmF6aWVsb25vLm5ldHx...
Pozdrawiam. J
obszar gorący - 90-110 C, przyjmuje na korzyść autora 110 stopni czyli 383K
w strefie cienia 25-30, przyjmuje na korzyść autora 25 czyli 297K
z prawa carnot'a maksymalna teoretyczna sprawność w takiej sytuacji to
(383-297)/383=22.4%
autor podaje 35-40% SPRAWNOŚCI OGNIWA TERMOWOLTAICZNEGO.
Nie chce mi się nawet dalej czytać wypocin kolejnego pasożyta za pieniądze
podatnika tworzącego "trendy" (bo energia słoneczna) wynalazki, które nie
mają prawa działać.
Facet mogl zle oszacowac temperature. Pokryl wewnatrzna strone czarna
farba,
termopary mogly miec znacznie wiecej niz te 100degC.

A pomysl sam z siebie nawet ciekawy. Ostatnio byla tu dyskusja
o nagrzewaniu takich ukladow do temparatur rzedu 1000K.

pozdrawiam
bartekltg

pozdrawiam
bartekltg
Wojciech Puchar
2010-04-28 14:15:40 UTC
Post by bartekltg
Facet mogl zle oszacowac temperature. Pokryl wewnatrzna strone czarna
farba,
termopary mogly miec znacznie wiecej niz te 100degC.
A pomysl sam z siebie nawet ciekawy. Ostatnio byla tu dyskusja
o nagrzewaniu takich ukladow do temparatur rzedu 1000K.
i nawet przy takiej temperaturze nie osiągają więcej niż 15% sprawności.
jackob
2010-04-28 10:44:04 UTC
Post by Wojciech Puchar
Post by jackob
Bateria słoneczna termowoltaiczna. Nawet do 750W na wyjściu w
testowanym prototypie. Pytanie czy jest to realne, a jeśli tak czy
opłacalne?
http://docs.google.com/viewer?a=v&pid=sites&srcid=bmF6aWVsb25vLm5ldHx...
Pozdrawiam. J
obszar gorący - 90-110 C, przyjmuje na korzyść autora 110 stopni czyli 383K
w strefie cienia 25-30, przyjmuje na korzyść autora 25 czyli 297K
z prawa carnot'a maksymalna teoretyczna sprawność w takiej sytuacji to
(383-297)/383=22.4%
autor podaje 35-40% SPRAWNOŚCI OGNIWA TERMOWOLTAICZNEGO.
Nie chce mi się nawet dalej czytać wypocin kolejnego pasożyta za pieniądze
podatnika tworzącego "trendy" (bo energia słoneczna) wynalazki, które nie
mają prawa działać.
Realna sprawność takiego układu to 5%, ogniwa termowoltaiczne nie osiągają
więcej niż 25% teoretycznej sprawności w/g Carnot'a.
a najlepszy ten "opatentowany" tunel grawitacyjny. Opatentował chłodzenie
przez naturalną konwekcję, znane od setek lub tysięcy lat i stosowane
powszechnie. Oddychanie też opatentuje?
Oczywiście patent niczego nie oznacza. Pytanie tylko skąd te setki
wat, skoro sprawność ogniwa żadna, może jakiś efekt synergii ?
Kolejny oszust ?. Jak widać niektórzy już się nabrali...

"(...)
Dwie równorzędne nagrody II stopnia (po 2000,00.) za pracę:
"Bateria słoneczna termowoltaiczna (Układ do gromadzenia i
przechowywania energii słonecznej)" AUTOR: Janusz Bielski z Ełku."

http://www.sitph.czest.pl/wyniki_krajowego_konkursu_eko2009.html

--
J.
J.F.
2010-04-28 19:50:23 UTC
Post by jackob
Bateria słoneczna termowoltaiczna. Nawet do 750W na wyjściu w
testowanym prototypie. Pytanie czy jest to realne, a jeśli tak czy
opłacalne?
Ktos tu chyba zmysla, a wyobraznie ma bogata :-)

Za to w ogolnosci - fotoogniwa krzemowe maja oko 15% sprawnosci.

Budujac odpowiednie lustra i podgrzewajac nimi kociol parowy mozna
liczyc na wiecej.

J.
Wojciech Puchar
2010-04-28 20:02:54 UTC
Post by J.F.
Ktos tu chyba zmysla, a wyobraznie ma bogata :-)
zasługuje nie tylko na srebrny medal konkursu EKObzdet-2009 ale na nagrode
anty-nobla za perpetuum mobile. Do tego sprawność podana w przeliczeniu na
metr kwadratowy to naprawde hit :)
Post by J.F.
Budujac odpowiednie lustra i podgrzewajac nimi kociol parowy mozna
liczyc na wiecej.
To aktualnie jedyna w miare ekonomiczna metoda pozyskiwania energii
słonecznej. Ale i tak nadal droga, chyba że na saharze by takie elektrownie
budować.
Szczepan Bia³ek
2010-04-29 07:08:11 UTC
Post by Wojciech Puchar
Post by J.F.
Budujac odpowiednie lustra i podgrzewajac nimi kociol parowy mozna
liczyc na wiecej.
To aktualnie jedyna w miare ekonomiczna metoda pozyskiwania energii
s³onecznej. Ale i tak nadal droga, chyba ¿e na saharze by takie
elektrownie
budowaæ.
Ju¿ siê buduje. Lustra podgrzewaj± ogromny zbiornik ze stopion± sol± do
okolo 1000C np. przez 3 godz. dziennie.
Ta stopiona sól podgrzewa wodê kot³a parowego. Temp. soli nie mo¿e spadaæ
poni¿ej temp. topienia bo sól musi przep³ywaæ przez kolektory.
S*
Wojciech Puchar
2010-04-29 08:57:07 UTC
s?onecznej. Ale i tak nadal droga, chyba ?e na saharze by takie
elektrownie
budowa?.
Ju? si? buduje. Lustra podgrzewaj? ogromny zbiornik ze stopion? sol? do
okolo 1000C np. przez 3 godz. dziennie.
Masz jakieś dane na ten temat tzn. gdzie budują i czy za własne pieniądze (
a więc normalna inwestycja która musi być rynkowo opłacalna) czy za
podatnika bo jest to trendy?
Ta stopiona s?l podgrzewa wod? kot?a parowego. Temp. soli nie mo?e spada?
poni?ej temp. topienia bo s?l musi przep?ywa? przez kolektory.
Pomysł super teoretycznie. można trzymać tysiąc ton soli i mieć bufor
cieplny a robić prąd niekoniecznie gdy jest słońce ale gdy jest największe
zapotrzebowanie (najwięcej płacą)
Szczepan Bia³ek
2010-04-29 17:38:33 UTC
s?onecznej. Ale i tak nadal droga, chyba ?e na saharze by takie
elektrownie
budowa?.
Ju? si? buduje. Lustra podgrzewaj? ogromny zbiornik ze stopion? sol? do
okolo 1000C np. przez 3 godz. dziennie.
Masz jakie¶ dane na ten temat tzn. gdzie buduj± i czy za w³asne pieni±dze
(
a wiêc normalna inwestycja która musi byæ rynkowo op³acalna) czy za
podatnika bo jest to trendy?
Ta stopiona s?l podgrzewa wod? kot?a parowego. Temp. soli nie mo?e spada?
poni?ej temp. topienia bo s?l musi przep?ywa? przez kolektory.
Pomys³ super teoretycznie. mo¿na trzymaæ tysi±c ton soli i mieæ bufor
cieplny a robiæ pr±d niekoniecznie gdy jest s³oñce ale gdy jest najwiêksze
zapotrzebowanie (najwiêcej p³ac±)
W TV mówili ¿e takie s± ju¿ zbudowane w USA i Hiszpanii.
S*
Wojciech Puchar
2010-04-29 18:35:05 UTC
Ta stopiona s?l podgrzewa wod? kot?a parowego. Temp. soli nie mo?e spada?
poni?ej temp. topienia bo s?l musi przep?ywa? przez kolektory.
Pomys? super teoretycznie. mo?na trzyma? tysi?c ton soli i mie? bufor
cieplny a robi? pr?d niekoniecznie gdy jest s?o?ce ale gdy jest najwi?ksze
zapotrzebowanie (najwi?cej p?ac?)
W TV m?wili ?e takie s? ju? zbudowane w USA i Hiszpanii.
Oba ekonomicznie "opłacalne" ze względu na dopłaty i różnice w podatkach.
Bez tego - klapa.
Pszemol
2010-04-30 00:24:08 UTC
Post by Wojciech Puchar
Ta stopiona s?l podgrzewa wod? kot?a parowego. Temp. soli nie mo?e spada?
poni?ej temp. topienia bo s?l musi przep?ywa? przez kolektory.
Pomys? super teoretycznie. mo?na trzyma? tysi?c ton soli i mie? bufor
cieplny a robi? pr?d niekoniecznie gdy jest s?o?ce ale gdy jest najwi?ksze
zapotrzebowanie (najwi?cej p?ac?)
W TV m?wili ?e takie s? ju? zbudowane w USA i Hiszpanii.
Oba ekonomicznie "opłacalne" ze względu na dopłaty i różnice w podatkach.
Bez tego - klapa.
Co w tym złego że opodatkowuje się szkodliwe dla środowiska metody?
Wojciech Puchar
2010-04-30 06:08:04 UTC
Post by Pszemol
Post by Wojciech Puchar
W TV m?wili ?e takie s? ju? zbudowane w USA i Hiszpanii.
Oba ekonomicznie "opłacalne" ze względu na dopłaty i różnice w podatkach.
Bez tego - klapa.
Co w tym złego że opodatkowuje się szkodliwe dla środowiska metody?
A kto i na jakiej podstawie decyduje o "wartości" szkodliwości czegoś? z
palca?

Poza tym na tym podatku nie zyskuje przyroda. i nigdy nie zyska.
Pszemol
2010-05-01 02:11:47 UTC
Post by Wojciech Puchar
Post by Pszemol
Post by Wojciech Puchar
W TV m?wili ?e takie s? ju? zbudowane w USA i Hiszpanii.
Oba ekonomicznie "opłacalne" ze względu na dopłaty i różnice w podatkach.
Bez tego - klapa.
Co w tym złego że opodatkowuje się szkodliwe dla środowiska metody?
A kto i na jakiej podstawie decyduje o "wartości" szkodliwości czegoś?
z palca?
Kto? Demokratycznie wybrani ludzie tworzący literę prawa.
Na jakiej podstawie? Na podstawie aktualnej wiedzy o świecie.
Post by Wojciech Puchar
Poza tym na tym podatku nie zyskuje przyroda. i nigdy nie zyska.
Podatek lub ulgi podatkowe mają w założeniu zniechęcić do inwestycji
w zatruwające przyrodę technologie i sprawić że nowe i drogie jeszcze
technologie, te zdrowe dla człowieka i przyrody będą z uwzględnieniem
podatków/ulg atrakcyjniejsze finansowo... W efekcie "przyroda" zyska
a na tym i odżyje po zniszczeniach z XIX i XX wieku a w końcowym
rozrachunku zyska na tym człowiek.

Pomyśl, to podobna sprawa jak w kwestii odgórnych wymagań BHP
w przemyśle. Osłony na pasy transmisyjne czy transformatory WN,
ubrania robocze, okulary ochronne, respiratory wymagane prawnie
są kosztowne i sprawiają że produkty końcowe są nieco droższe dla
odbiorcy... Ale efekt jest taki, że miejsce pracy jest dziś zdrowsze niż
było 50, 100 czy 200 lat temu.

Kumasz teraz czaczę czy dalej będziesz pomstował że gdyby nie ulgi
podatkowe to czysta energia byłaby droższa??
Papa5merf
2010-04-29 16:07:19 UTC
Post by Wojciech Puchar
Ju? si? buduje. Lustra podgrzewaj? ogromny zbiornik ze stopion? sol? do
okolo 1000C np. przez 3 godz. dziennie.
Masz jakieś dane na ten temat tzn. gdzie budują i czy za własne pieniądze (
a więc normalna inwestycja która musi być rynkowo opłacalna) czy za
podatnika bo jest to trendy?
buduje się między innymi na pustyniach w meksyku i stanach:O)
na razie zdaje się że są to elektrownie eksperymentalne, chociaż pokrywają w
100% zapotrzebowanie na energię jakichś tam miast, więc wiadomo że koszta
są, i fszystko finansowane jest oczywiście z budrzetu, tak samo jak
elektrownie węglowe, atomowe, czy inne:O)
w każdym razie jeest to jedyna energia ktura ma szanse być tańsza od
tradycyjnych, a co dopiero od przestazałych i koszmarnie drogich
atomowych!:O)
Wojciech Puchar
2010-04-29 18:34:11 UTC
Post by Papa5merf
Post by Wojciech Puchar
podatnika bo jest to trendy?
buduje się między innymi na pustyniach w meksyku i stanach:O)
Co do meksyku nie mam danych, co do USA - sponsorowane z budżetu (przez ż z
kropką) bo ekonomicznie nieopłacalne.
Post by Papa5merf
tradycyjnych, a co dopiero od przestazałych i koszmarnie drogich
jeśli będzie TAŃSZA tzn. bez dopłacania z kieszeni podatnika od dowolnych
innych to niech się rozwija.

To proste. Rzecz w tym że NIE jest tańsza.

Może być najwyżej "tańsza" bo podatki są inne nałożone na energetykę
węglową, jądrową i słoneczną.

Czyli "tańsza" dla wytwórcy, koszmarnie droga dla społeczeństwa.
Pszemol
2010-04-30 00:23:28 UTC
Post by Wojciech Puchar
jeśli będzie TAŃSZA tzn. bez dopłacania z kieszeni podatnika od dowolnych
innych to niech się rozwija.
To proste. Rzecz w tym że NIE jest tańsza.
Może być najwyżej "tańsza" bo podatki są inne nałożone na energetykę
węglową, jądrową i słoneczną.
Czyli "tańsza" dla wytwórcy, koszmarnie droga dla społeczeństwa.
Czy obliczając te koszta dla społeczeństwa liczysz ile społeczeństwo
wydaje pieniędzy na spalanie węgla? Na renty dla górników? Na
odszkodowania za wypadki w kopalniach? Dodajesz koszty zniszczonych
terenów kopalnianych? Dodajesz koszty zanieczyszczenia powietrza
smogiem, pyłem i sadzą?

Bo jeśli chcesz robić uczciwy rozrachunek to powinieneś te wszystkie
koszta zebrać, przeliczyć na jednostkę wydobycia węgla i opodatkować
kopalnie które górników nie leczą ani rent im w wieku 40-45 lat nie płacą
bo od tego jest "służba zdrowia" i ZUS...
Papa5merf
2010-04-30 19:51:42 UTC
Post by Wojciech Puchar
Co do meksyku nie mam danych, co do USA - sponsorowane z budżetu
(przez ż z kropką) bo ekonomicznie nieopłacalne.
nie tszeba podpierać się danymi z USA, powiedz no ktura elektrownia w polsze
nie była i nie jest sponsorowana z budrzetu w najrużniejszych formach?:O)
masz coś przeciwko sponsorowaniu słońca a jakoś nie zauważasz spooorego
sponsorowania węgla czy atomu:O)
Post by Wojciech Puchar
jeśli będzie TAŃSZA tzn. bez dopłacania z kieszeni podatnika od dowolnych
innych to niech się rozwija.
wybacz, ale energia słoneczna to dopiero nowość, tak jak kiedyś nowością był
atom a wcześniej węgiel:O)
tak samo jak poprzednicy do rozwoju potszebuje wsparca, więc bajek o cudach
nie opowiadaj, tusk jest od tego:O)
Post by Wojciech Puchar
To proste. Rzecz w tym że NIE jest tańsza.
co do faktycznych kosztuf energii elektrycznej to nikt ich nie zna,
przynajmniej my ich nie znamy, i prawdopodobnie nigdy ich nie poznamy, bo
odpowiednie lobby i grupy interesuf na to nie pozwolą:O)
Post by Wojciech Puchar
Może być najwyżej "tańsza" bo podatki są inne nałożone na energetykę
węglową, jądrową i słoneczną.
Czyli "tańsza" dla wytwórcy, koszmarnie droga dla społeczeństwa.
wybacz, ale najdroższą energią na śfiecie jest aktualnie energia z atomu,
ale oczywiście nikt o tym nie wie bo propafganda wojskowa wmawia że jest
najtańsza, bo inaczej to społeczeństfo nie widziało by sensu wydawania taqk
koszmarnych pieniędzy elektrownie do produkcji broni atomowej i fspierania
pszemysłu nuklearnego, a tak pszynajmniej masz tani prunt tylko na nic cię
nie stać, ale jest tanio i się cieszysz!:O)
Wojciech Puchar
2010-05-01 14:57:30 UTC
Post by Papa5merf
wybacz, ale energia słoneczna to dopiero nowość, tak jak kiedyś nowością był
atom a wcześniej węgiel:O)
tak samo jak poprzednicy do rozwoju potszebuje wsparca, więc bajek o cudach
To je wspieraj a potem zbijaj kokosy na owocach tego wsparcia. Albo i nie -
jeśli jednak jest tak jak ja mówie.

A nie wymagaj aby wszyscy wspierali czy chcą czy nie - płacąc podatki.
Papa5merf
2010-05-01 15:40:47 UTC
Post by Wojciech Puchar
Post by Papa5merf
wybacz, ale energia słoneczna to dopiero nowość, tak jak kiedyś nowością był
atom a wcześniej węgiel:O)
tak samo jak poprzednicy do rozwoju potszebuje wsparca, więc bajek o cudach
To je wspieraj a potem zbijaj kokosy na owocach tego wsparcia.
Albo i nie jeśli jednak jest tak jak ja mówie.
A nie wymagaj aby wszyscy wspierali czy chcą czy nie - płacąc podatki.
z peło jesteś że nic nie kumasz?:O)
widzę że nie masz zielonego pojęcia że wszystkie elektrownie są sponsorowane
z budrzetu państwa czy tego chcesz czy nie, a twoje chciejstwo i wymagania
są G warte!:O)
najsowiciej sponsorowqane są elektrownie atomowe, często nawet pieniędzmi z
narkotykuf kturym zajmują się agenci róznych wojsk pod pseudonimiami talibuf
i mafi:O)
problem w tym że dla przykładu taką elektrownie atomową czy węglową się
sowicie sponsoruje a taką elektrownie słoneczną się nie chce sponsoprować,
dam prosty przykład z elektrowniami wiatrowymi:
nigdy nie będą się opłacać gdy skupuje się od nich prąd 10razy taniej niż od
elektrowni węglowych:O(
Wojciech Puchar
2010-05-01 20:41:57 UTC
Post by Papa5merf
z peło jesteś że nic nie kumasz?:O)
widzę że nie masz zielonego pojęcia że wszystkie elektrownie są sponsorowane
z budrzetu państwa czy tego chcesz czy nie, a twoje chciejstwo i wymagania
są G warte!:O)
MAM O TYM POJĘCIE. choć nie wszystkie ale większość. i to mnie wk...wia.

tzn. mamy niby spółki energetyczne rózne konkurencje ale to wszystko pic na
wode.

W stanach jest troche inaczej - zwykle są to spółki gdzie ileś procent ma
państwo ale podobnie dużo prywatni. są też całkiem prywatne, W TYM prywatne
atomowe. Budowane w czasie gdy ich nie zwalczano - masowo jak grzyby po
deszczu. Większość działa do dzisiaj i przynosi zyski producentom.

Gdyby nie były dotowane u nas i w całej UE,
jak też nie byłoby żadnych dopłat i chorych przepisów, to
szybko byśmy się przekonali jaka forma pozyskiwania energii opłaca się
najbardziej.

Mielibyśmy REALNĄ wiedzę o tym co ile kosztuje. I cała ta dyskusja byłaby w
sumie zbędna.

Zaznaczam - chorych przepisów, bo przepisy typu "max tyle SO2 i dymu w
spalinach" albo "max taka i taka radioaktywność w wodzie i powietrzu" są
konieczne. Podobnie jak "maksymalny dopuszczalny hałas od wiatraka" czy też
wymóg zabezpieczenia i udowodnienia tego zabezpieczenia w przypadku tamy dla
elektrowni wodnej.

Realne, nie radiofobiczne i ekofobiczne.

A tak swoją drogą - katastrofa tamy elektrowni wodnej byłaby gorsza od 100
czarnobyli, a duża elektrownia wodna to ostatnia rzecz jaką chciałbym mieć
blisko swojego mieszkania. Na szczęście mi to nie grozi.
Pszemol
2010-05-02 17:13:22 UTC
Post by Wojciech Puchar
Gdyby nie były dotowane u nas i w całej UE,
jak też nie byłoby żadnych dopłat i chorych przepisów, to
szybko byśmy się przekonali jaka forma pozyskiwania energii opłaca się
najbardziej.
Mielibyśmy REALNĄ wiedzę o tym co ile kosztuje. I cała ta dyskusja
byłaby w sumie zbędna.
Jasne - żylibyśmy w węglowym smogu jaki obserwowaliśmy na Śląsku.

Bo najtańszy jest brud bez "chorych" przepisów.
Post by Wojciech Puchar
Zaznaczam - chorych przepisów, bo przepisy typu "max tyle SO2 i dymu w
spalinach" albo "max taka i taka radioaktywność w wodzie i powietrzu" są
konieczne.
Czyli które przepisy są "chore"?
Wojciech Puchar
2010-05-02 19:51:09 UTC
Post by Pszemol
Post by Wojciech Puchar
Mielibyśmy REALNĄ wiedzę o tym co ile kosztuje. I cała ta dyskusja
byłaby w sumie zbędna.
Jasne - żylibyśmy w węglowym smogu jaki obserwowaliśmy na Śląsku.
widać odpowiadasz nim przeczytasz całość poniżej.
Post by Pszemol
Bo najtańszy jest brud bez "chorych" przepisów.
Post by Wojciech Puchar
Zaznaczam - chorych przepisów, bo przepisy typu "max tyle SO2 i dymu w
spalinach" albo "max taka i taka radioaktywność w wodzie i powietrzu" są
konieczne.
Czyli które przepisy są "chore"?
np. normy emisji radioaktywności dla zakładów atomowych. Oczywiście - nie
można pozwolić by zasyfiły okolicy tak że będą borowiki po 10kg rosły w
lesie.

Ale nie można też zmuszać do łapania każdego atomu a prawie do tego
dochodzi.

To dzięki kretyńkiemu pomysłowi forsowanemu przez ekoterrorystów zwanemu
"linear no threshold" który w skrócie twierdzi że jeśli np. dawka 100
rentgenów powoduje 20% szansy że umrzesz na raka, to 100 mikrorentgenów
powoduje 1/5 milionów szanse śmierci na raka, i z tego wnioskują że jeśli
np. wzyscy polacy dostali by 100 mikrorentgenów więcej z jakiegoś powodu to
8 osób umrze na raka.

To tak samo jakby powiedzieć - picie pól litra codziennie spowoduje marskość
wątroby u prawie każdego (200 gram alkoholu), tak więc jeśli ja wypije np. 1
piwo co 2 dni (10 gram alkoholu/dzień) to mam 1/20 szansy dostania marskości
wątroby. To oczywisty nonsens, wręcz przeciwnie niewielka ilość alkoholu
wychodzi na zdrowie. Dokładnie to samo jest z promieniowaniem.

Gdyby elektrownie WĘGLOWE miały te same normy należałoby je zamknąć.
Papa5merf
2010-05-03 12:25:02 UTC
Post by Wojciech Puchar
MAM O TYM POJĘCIE. choć nie wszystkie ale większość. i to mnie wk...wia.
skoro masz o tym pojęcie to powinieneś wiedzieć żę taniość i ekologiczność
energii atomowej to zwykła propaganda, jest to najdroższa i najbardziej
szkodliwa nn śfiecie energia!:O(
wszystko jest lepsze od tego śfiństfa:O)
Post by Wojciech Puchar
A tak swoją drogą - katastrofa tamy elektrowni wodnej byłaby gorsza od 100
czarnobyli, a duża elektrownia wodna to ostatnia rzecz jaką chciałbym mieć
blisko swojego mieszkania. Na szczęście mi to nie grozi.
oj widzę że znowu jesteś w błędzie, awaria tamy grozi co najwyżej utopieniem
iluś tam ludzi i zwierzont, to fszystko, czenobyl to śmierć znacznie
większej iliści ludzi i skażenie znacznie większego terenu na, zdaje się,
miliony lat:O(
nie wspominając już o mało znanym fakcie że w czasie tej awarii wyciekło do
atmosfery setki razy więcej pyłu promieniotfurczego niż w czasie wybuchu
bomby na hiroszimie:O)

p.s. ale elektrownie słoneczną mógłbyś mieć na dachu, ale awaria pewnie była
by grośniejsza od czarnobyla:O)
Wojciech Puchar
2010-05-03 12:38:31 UTC
Post by Papa5merf
skoro masz o tym pojęcie to powinieneś wiedzieć żę taniość i ekologiczność
energii atomowej to zwykła propaganda, jest to najdroższa i najbardziej
szkodliwa nn śfiecie energia!:O(
wszystko jest lepsze od tego śfiństfa:O)
rzecz w tym że wiem co innego. za dużo czytasz właśnie ekopropagandy.
Za mało wiesz o temacie (zakładając że w ogóle cokolwiek poza tym że jest to
fe)
Papa5merf
2010-05-03 15:27:34 UTC
Post by Wojciech Puchar
Post by Papa5merf
skoro masz o tym pojęcie to powinieneś wiedzieć żę taniość i ekologiczność
energii atomowej to zwykła propaganda, jest to najdroższa i najbardziej
szkodliwa nn śfiecie energia!:O(
wszystko jest lepsze od tego śfiństfa:O)
rzecz w tym że wiem co innego. za dużo czytasz właśnie ekopropagandy.
Za mało wiesz o temacie (zakładając że w ogóle cokolwiek poza tym że jest to
fe)
akurat jest zupełnie na odwrut:O)
to ekoterroryści lansują elektrownie atomowe jako ekologiczne i tanie
(fszystko to kłamstfo:O)
z tego co piszesz to właśnie ty zupełnie nic nie wiesz o temacie, więcej ni
bende cie uśfiadamiał, czytać umiesz, dwie szare komurki masz to działaj!:O)
Wojciech Puchar
2010-05-03 21:06:24 UTC
Post by Papa5merf
akurat jest zupełnie na odwrut:O)
zupełnie jak twoja ortografia i chyba reszta wykształcenia. z mojej strony
EOT.
Pszemol
2010-05-02 17:10:21 UTC
Post by Wojciech Puchar
Post by Papa5merf
wybacz, ale energia słoneczna to dopiero nowość, tak jak kiedyś nowością był
atom a wcześniej węgiel:O)
tak samo jak poprzednicy do rozwoju potszebuje wsparca, więc bajek o cudach
To je wspieraj a potem zbijaj kokosy na owocach tego wsparcia. Albo i nie -
jeśli jednak jest tak jak ja mówie.
A nie wymagaj aby wszyscy wspierali czy chcą czy nie - płacąc podatki.
Nie przeszkadza Ci że wspierasz nieefektywne kopalnie i liczne oddziały
górników które bez wsparcia i dotacji rządu byliby bezrobotni bo kopalnie
zamkniętoby?
Wojciech Puchar
2010-05-02 19:53:51 UTC
y>> A nie wymagaj aby wszyscy wspierali czy chcą czy nie - płacąc podatki.
Post by Pszemol
Nie przeszkadza Ci że wspierasz nieefektywne kopalnie i liczne oddziały
górników które bez wsparcia i dotacji rządu byliby bezrobotni bo kopalnie
zamkniętoby?
PRZESZKADZA MI TO I TO CHOLERNIE!

Zresztą gdybyś czytał moje posty uważnie to byś to zauważył.

Przeszkadza mi że o wyższości jakiejkolwiek technologii nad inną nie
decyduje praktyka (=wolny rynek, kto zrobi taniej, lepiej i efektywnej)
tylko żałosne propagandy ekoterrorystów, polityków itp.


I MOIM ZDANIEM w takich warunkach na dłuższą metę wygra energetyka jądrowa i
to bezapelacyjnie.

Ale tutaj - mogę się mylić i bardzo chciałbym się o tym przekonać w praktyce
co jest REALNIE najtańsze i najlepsze.
Pszemol
2010-05-04 04:20:39 UTC
Post by Wojciech Puchar
y>> A nie wymagaj aby wszyscy wspierali czy chcą czy nie - płacąc podatki.
Post by Pszemol
Nie przeszkadza Ci że wspierasz nieefektywne kopalnie i liczne oddziały
górników które bez wsparcia i dotacji rządu byliby bezrobotni bo kopalnie
zamkniętoby?
PRZESZKADZA MI TO I TO CHOLERNIE!
Zresztą gdybyś czytał moje posty uważnie to byś to zauważył.
Przeszkadza mi że o wyższości jakiejkolwiek technologii nad inną nie
decyduje praktyka (=wolny rynek, kto zrobi taniej, lepiej i efektywnej)
tylko żałosne propagandy ekoterrorystów, polityków itp.
I MOIM ZDANIEM w takich warunkach na dłuższą metę wygra energetyka jądrowa i
to bezapelacyjnie.
Ale tutaj - mogę się mylić i bardzo chciałbym się o tym przekonać w praktyce
co jest REALNIE najtańsze i najlepsze.
Na razie wygląda na to że nie atomowa i nie słoneczna ale wiatrowa...

http://europe.theoildrum.com/node/6418
Wojciech Puchar
2010-05-04 08:57:23 UTC
Post by Pszemol
Post by Wojciech Puchar
co jest REALNIE najtańsze i najlepsze.
Na razie wygląda na to że nie atomowa i nie słoneczna ale wiatrowa...
http://europe.theoildrum.com/node/6418
i koło wodne+młyn.
Pszemol
2010-05-02 17:09:26 UTC
Post by Papa5merf
wybacz, ale najdroższą energią na śfiecie jest aktualnie energia z atomu,
ale oczywiście nikt o tym nie wie bo propafganda wojskowa wmawia że jest
najtańsza, bo inaczej to społeczeństfo nie widziało by sensu wydawania
taqk koszmarnych pieniędzy elektrownie do produkcji broni atomowej i
fspierania pszemysłu nuklearnego, a tak pszynajmniej masz tani prunt tylko
na nic cię nie stać, ale jest tanio i się cieszysz!:O)
Ja mam parę elektrowni atomowych w swojej okolicy i stać mnie na wiele...
Wojciech Puchar
2010-05-02 19:54:53 UTC
Post by Pszemol
Post by Papa5merf
wybacz, ale najdroższą energią na śfiecie jest aktualnie energia z atomu,
ale oczywiście nikt o tym nie wie bo propafganda wojskowa wmawia że jest
najtańsza, bo inaczej to społeczeństfo nie widziało by sensu wydawania
taqk koszmarnych pieniędzy elektrownie do produkcji broni atomowej i
fspierania pszemysłu nuklearnego, a tak pszynajmniej masz tani prunt tylko
na nic cię nie stać, ale jest tanio i się cieszysz!:O)
Ja mam parę elektrowni atomowych w swojej okolicy i stać mnie na wiele...
Kurde to gdzie ty mieszkasz? :)
Sam je budowałeś :)
Pszemol
2010-05-04 04:24:20 UTC
Post by Wojciech Puchar
Post by Pszemol
Post by Papa5merf
wybacz, ale najdroższą energią na śfiecie jest aktualnie energia z atomu,
ale oczywiście nikt o tym nie wie bo propafganda wojskowa wmawia że jest
najtańsza, bo inaczej to społeczeństfo nie widziało by sensu wydawania
taqk koszmarnych pieniędzy elektrownie do produkcji broni atomowej i
fspierania pszemysłu nuklearnego, a tak pszynajmniej masz tani prunt tylko
na nic cię nie stać, ale jest tanio i się cieszysz!:O)
Ja mam parę elektrowni atomowych w swojej okolicy i stać mnie na wiele...
Kurde to gdzie ty mieszkasz? :)
Sam je budowałeś :)
Mieszkam na zachodnim przedmieściu Chicago...
http://www.exeloncorp.com/energy/generation/generation.aspx
http://www.exeloncorp.com/energy/generation/nuclear.aspx
J.F.
2010-05-04 21:57:25 UTC
Post by Pszemol
Post by Wojciech Puchar
Post by Pszemol
Ja mam parę elektrowni atomowych w swojej okolicy i stać mnie na wiele...
Kurde to gdzie ty mieszkasz? :)
Mieszkam na zachodnim przedmieściu Chicago...
Mieszkania przy reaktorach tansze ?

J.
Wojciech Puchar
2010-05-05 11:47:19 UTC
Post by J.F.
Post by Pszemol
Post by Wojciech Puchar
Kurde to gdzie ty mieszkasz? :)
Mieszkam na zachodnim przedmieściu Chicago...
Mieszkania przy reaktorach tansze ?
Gdyby były, i bym akurat kupował mieszkanie, to bym kupił.
Szansa że zginę nawet rykoszetem od przypadkowej strzelaniny 2 mafiozów jest
dużo większa niż z powodu elektrowni atomowej obok.
J.F.
2010-05-05 16:14:57 UTC
Post by Wojciech Puchar
Post by J.F.
Post by Pszemol
Post by Wojciech Puchar
Kurde to gdzie ty mieszkasz? :)
Mieszkam na zachodnim przedmieściu Chicago...
Mieszkania przy reaktorach tansze ?
Gdyby były, i bym akurat kupował mieszkanie, to bym kupił.
Szansa że zginę nawet rykoszetem od przypadkowej strzelaniny 2 mafiozów jest
dużo większa niż z powodu elektrowni atomowej obok.
Ale musisz myslec po amerykansku - czy takie mieszkanie da sie
sprzedac lub czy da sie wynajac.

No i dodatkowo - ile tych osob ginie w USA rocznie z rak bandytow ?
Bo szansa utraty domu z powodu awarii elektrowni juz nie jest taka
mala - Czernobyl nabil statystyki :-)

P.S. Z tego co Pszemol pisal to z tym bezpieczenstwem w USA jest
roznie - sa miejsca gdzie mozna dom otwarty zostawic i nikt go nie
okradnie, a mafiosi tam nigdy nie zawitali. A sa i takie miejsca
gdzie zycie latwo stracic. I tam domy sa tansze :-)


J.
Wojciech Puchar
2010-05-05 18:52:47 UTC
Post by J.F.
Post by Wojciech Puchar
dużo większa niż z powodu elektrowni atomowej obok.
Ale musisz myslec po amerykansku - czy takie mieszkanie da sie
sprzedac lub czy da sie wynajac.
Czemu po amerykańsku? To jest normalne myślenie. Oczywiście że nie kupiłbym
na handel ani na wynajem. Ale gdybym tam chciał zamieszkać to kupiłbym
właśnie tam bo byłyby tańsze!
Post by J.F.
No i dodatkowo - ile tych osob ginie w USA rocznie z rak bandytow ?
Bo szansa utraty domu z powodu awarii elektrowni juz nie jest taka
mala - Czernobyl nabil statystyki :-)
Sam czarnobyl słabo - <200 osób. Chyba że policzyć ile umarło przedwcześnie
na np. zawał z powodu megazamieszania i szoku z powodu przymusowych
wysiedleń.
Post by J.F.
P.S. Z tego co Pszemol pisal to z tym bezpieczenstwem w USA jest
roznie - sa miejsca gdzie mozna dom otwarty zostawic i nikt go nie
okradnie, a mafiosi tam nigdy nie zawitali. A sa i takie miejsca
gdzie zycie latwo stracic. I tam domy sa tansze :-)
Przy elektrowni atomowej zwykle jest dużo ochrony :)
J.F.
2010-05-06 12:25:06 UTC
Post by Wojciech Puchar
Post by J.F.
Post by Wojciech Puchar
dużo większa niż z powodu elektrowni atomowej obok.
Ale musisz myslec po amerykansku - czy takie mieszkanie da sie
sprzedac lub czy da sie wynajac.
Czemu po amerykańsku? To jest normalne myślenie. Oczywiście że nie kupiłbym
na handel ani na wynajem. Ale gdybym tam chciał zamieszkać to kupiłbym
właśnie tam bo byłyby tańsze!
I to jest polskie myslenie.
Bo za dwa lata zmienisz prace i musial kupic nastepne, a kredyt za to
jeszcze nie splacony :-)
Post by Wojciech Puchar
Post by J.F.
No i dodatkowo - ile tych osob ginie w USA rocznie z rak bandytow ?
Bo szansa utraty domu z powodu awarii elektrowni juz nie jest taka
mala - Czernobyl nabil statystyki :-)
Sam czarnobyl słabo - <200 osób. Chyba że policzyć ile umarło przedwcześnie
na np. zawał z powodu megazamieszania i szoku z powodu przymusowych
wysiedleń.
Ale ja o utracie mieszkania - tam cale miasto i okolice w promieniu
cos 30km wysiedlono. A co bedzie jak w tej elektrowni kolo ktorej
kupisz mieszkanie tez sie tak wydarzy ? :-)
Post by Wojciech Puchar
Post by J.F.
P.S. Z tego co Pszemol pisal to z tym bezpieczenstwem w USA jest
roznie - sa miejsca gdzie mozna dom otwarty zostawic i nikt go nie
okradnie, a mafiosi tam nigdy nie zawitali. A sa i takie miejsca
gdzie zycie latwo stracic. I tam domy sa tansze :-)
Przy elektrowni atomowej zwykle jest dużo ochrony :)
Za plot nie wychodza. A w USA sa takie miejsca i z dala od elektrowni
:-)

J.
Wojciech Puchar
2010-05-06 19:06:07 UTC
Post by J.F.
Post by Wojciech Puchar
właśnie tam bo byłyby tańsze!
I to jest polskie myslenie.
Bo za dwa lata zmienisz prace i musial kupic nastepne, a kredyt za to
jeszcze nie splacony :-)
To zależy czy planuje zmieniać prace. Zależne od zawodu. Tzn. prace tak ale
czy koniecznie w inne miejsce i czy koniecznie musze być tam osobiście cały
czas. W tym co robie - zbędne.
Post by J.F.
Post by Wojciech Puchar
Sam czarnobyl słabo - <200 osób. Chyba że policzyć ile umarło przedwcześnie
na np. zawał z powodu megazamieszania i szoku z powodu przymusowych
wysiedleń.
Ale ja o utracie mieszkania - tam cale miasto i okolice w promieniu
cos 30km wysiedlono. A co bedzie jak w tej elektrowni kolo ktorej
kupisz mieszkanie tez sie tak wydarzy ? :-)
Dostane odszkodowanie. Będzie to przecież wina elektrowni - zasyfienie
mojego mieszkania. Dokładnie tak samo jakbyś mi na dom wylał ciężarówke
gówna - to też w sądzie przegrasz i musisz mi zapłacić za nie!
Post by J.F.
Post by Wojciech Puchar
Przy elektrowni atomowej zwykle jest dużo ochrony :)
Za plot nie wychodza. A w USA sa takie miejsca i z dala od elektrowni
:-)
a to też.
J.F.
2010-05-06 22:23:32 UTC
Post by Wojciech Puchar
Post by J.F.
Ale ja o utracie mieszkania - tam cale miasto i okolice w promieniu
cos 30km wysiedlono. A co bedzie jak w tej elektrowni kolo ktorej
kupisz mieszkanie tez sie tak wydarzy ? :-)
Dostane odszkodowanie. Będzie to przecież wina elektrowni
Ale ona oglosi bankructwo i dostaniesz - ulamek naleznosci, w trzeciej
kolejnosci i za 10 lat
Post by Wojciech Puchar
Dokładnie tak samo jakbyś mi na dom wylał ciężarówke
gówna - to też w sądzie przegrasz i musisz mi zapłacić za nie!
Zanim sprawa wejdzie na wokande, to sie g* zutylizuje :-)


J.

Pszemol
2010-05-06 15:35:39 UTC
Post by Wojciech Puchar
Post by J.F.
Post by Wojciech Puchar
dużo większa niż z powodu elektrowni atomowej obok.
Ale musisz myslec po amerykansku - czy takie mieszkanie da sie
sprzedac lub czy da sie wynajac.
Czemu po amerykańsku? To jest normalne myślenie. Oczywiście że nie kupiłbym
na handel ani na wynajem. Ale gdybym tam chciał zamieszkać to kupiłbym
właśnie tam bo byłyby tańsze!
Zerknij sobie na taką chałupę i powiedz mi czy to tanio:
http://blog.lucidrealty.com/2009/10/22/villa-taj-burr-ridge-illinois/
Wystawiony na sprzedaż za 25 milionów dolarow...
Jest to dosyc wyjatkowy przypadek, bo *srednia* cena domow
w tym osiedlu to okolo miliona dolarow.

Nie wiem co przyciaga bogaczy do przedmiesci takich jak Burr Ridge,
Oak Brook czy Barrington ale sa one znane z milionowych posiadlosci.
Jednakowo oddalone od elektrowni atomowych jak przedmiescia
ze srednia cena domow w rejonie 200-300 tysiecy dolarow.

Moim zdaniem przeceniasz wplyw elektrowni atomowej na ceny domow.
Wojciech Puchar
2010-05-06 19:07:20 UTC
Post by Pszemol
Nie wiem co przyciaga bogaczy do przedmiesci takich jak Burr Ridge,
Oak Brook czy Barrington ale sa one znane z milionowych posiadlosci.
Jednakowo oddalone od elektrowni atomowych jak przedmiescia
ze srednia cena domow w rejonie 200-300 tysiecy dolarow.
Moim zdaniem przeceniasz wplyw elektrowni atomowej na ceny domow.
to nie ja przeceniałem. ja tylko stwierdzam że gdybym miał kupić taniej bo
jest przy elektrowni jądrowej to bym się nie wachał ani chwili.
Pszemol
2010-05-05 12:27:44 UTC
Post by J.F.
Post by Pszemol
Post by Wojciech Puchar
Post by Pszemol
Ja mam parę elektrowni atomowych w swojej okolicy i stać mnie na wiele...
Kurde to gdzie ty mieszkasz? :)
Mieszkam na zachodnim przedmieściu Chicago...
Mieszkania przy reaktorach tansze ?
Ile km nazywasz "przy"? A co do cen to ceny są olbrzymie, niestety.
Pszemol
2010-04-30 00:19:44 UTC
Post by Papa5merf
buduje się między innymi na pustyniach w meksyku i stanach:O)
na razie zdaje się że są to elektrownie eksperymentalne, chociaż pokrywają w
100% zapotrzebowanie na energię jakichś tam miast, więc wiadomo że koszta
są, i fszystko finansowane jest oczywiście z budrzetu, tak samo jak
elektrownie węglowe, atomowe, czy inne:O)
A gdzie to elektrownie węglowe finansuje się z budżetu w USA?

Przecież energetyka jest tam sprywatyzowana od dawna...
Papa5merf
2010-04-30 19:56:10 UTC
Post by Pszemol
A gdzie to elektrownie węglowe finansuje się z budżetu w USA?
Przecież energetyka jest tam sprywatyzowana od dawna...
jest cała masa firm prywatnych nie tylko w USA sponsorowanych całkowicie z
budrzetuf państf, weź na przykład nasze prywatne energetyki, spułki węglowe,
i inne prywatne:O)
prywatne oznacza tam często tylko to że publiczne zyski idą do prywatnych
kieszeni, to podobnie jak za komuny było fszystko państwowe, teraz jest
identycznie, tylko nazwy się zmieniły:O)
J.F.
2010-05-01 12:43:00 UTC
Post by Papa5merf
Post by Pszemol
A gdzie to elektrownie węglowe finansuje się z budżetu w USA?
Przecież energetyka jest tam sprywatyzowana od dawna...
jest cała masa firm prywatnych nie tylko w USA sponsorowanych całkowicie z
budrzetuf państf, weź na przykład nasze prywatne energetyki, spułki węglowe,
i inne prywatne:O)
Np taki ze kopalnia za tone wydobytego wegla placi Panstwu 2 zl ..

J.
Wojciech Puchar
2010-05-01 14:58:53 UTC
Post by Papa5merf
Post by Pszemol
A gdzie to elektrownie węglowe finansuje się z budżetu w USA?
Przecież energetyka jest tam sprywatyzowana od dawna...
jest cała masa firm prywatnych nie tylko w USA sponsorowanych całkowicie z
budrzetuf państf, weź na przykład nasze prywatne energetyki, spułki węglowe,
Dobrze to określiłeś. "budrzetuf". To dzisiaj nie ma normalnych rozsądnych
BUDŻETÓW ani w polsce ani w USA, ale są dotacje z BUDRZETUF dla kumpli po
znajomościach. A płaci za to zawsze szary polak czy amerykanin, i jest
biedny.
Papa5merf
2010-05-01 15:44:34 UTC
Post by Wojciech Puchar
Post by Papa5merf
jest cała masa firm prywatnych nie tylko w USA sponsorowanych całkowicie z
budrzetuf państf, weź na przykład nasze prywatne energetyki, spułki węglowe,
Dobrze to określiłeś. "budrzetuf". To dzisiaj nie ma normalnych rozsądnych
BUDŻETÓW ani w polsce ani w USA, ale są dotacje z BUDRZETUF dla kumpli po
znajomościach. A płaci za to zawsze szary polak czy amerykanin, i jest
biedny.
widzę że powoli zaczynasz łapać o co biega:O)
w elektrowniach atomowych mają wielkie korzyści pewne wąskie grupy ludzi
pszy korytach, kturzy zainwestowali tam w dodatku nie sfoje pieniadze, tylko
nasze, zresztą takie państfa jak ruskie i araby nie są zainteresowane
elektrowniami słonecznymi nawet w nie własnych krajach, bo sa ogromnym
zagrożeniem dla nich, to nie fizyka, to polityka:O(
Wojciech Puchar
2010-05-01 20:47:16 UTC
Post by Papa5merf
Post by Wojciech Puchar
biedny.
widzę że powoli zaczynasz łapać o co biega:O)
a nie wydaje Ci się że ja nie dość że to wiem od dawna, to o tym właśnie
pisze! Gdybym mógł wysłał bym tych polityków wszystkich do sprzątania
czarnobyla. Nie dość że skończyliby jak należy to by było posprzątane
przynajmniej.
Post by Papa5merf
w elektrowniach atomowych mają wielkie korzyści pewne wąskie grupy ludzi
pszy korytach, kturzy zainwestowali tam w dodatku nie sfoje pieniadze, tylko
Dlatego właśnie tak bardzo trudno byłoby zbudować atomówkę samemu nawet
gdyby się miało kasę.

A takie tuski i inne "dla naszego dobra" wybiorą najdroższą możliwą z
francji czy USA nie ogłaszając realnego przetargu nawet.

Jak już pisałem - zamówić na początek pare hinduskich "podróbek" elektrowni
typu CANDU. działają na naturalny uran który można by odzyskiwać przy okazji
wydobycia miedzi.

W dalszej fazie - reaktory "prędkie", a pluton na rozruch z tych
poprzednich.

Do czasu porządnego rozkręcenia energetyki jądrowej - węglowe mogą sobie
być. Nie są tak naprawde wielkim problemem dopóki jest naprawde tanio
węgiel.

Małe wodne pojawiają się u nas powoli i tu akurat przez prywaciarzy, tyle że
mocy z nich w skali kraju nie będzie więcej niż pare %, ale to jednak jest
pare % z darmowego paliwa :)
J.F.
2010-05-01 12:57:36 UTC
Post by Wojciech Puchar
Ju? si? buduje. Lustra podgrzewaj? ogromny zbiornik ze stopion? sol? do
okolo 1000C np. przez 3 godz. dziennie.
Masz jakieś dane na ten temat tzn. gdzie budują i czy za własne pieniądze (
a więc normalna inwestycja która musi być rynkowo opłacalna) czy za
podatnika bo jest to trendy?
Podobna olejowa byla w Kalifornii dawno temu, choc podejrzewam ze
jakies doplaty tam byly.
Post by Wojciech Puchar
Ta stopiona s?l podgrzewa wod? kot?a parowego. Temp. soli nie mo?e spada?
poni?ej temp. topienia bo s?l musi przep?ywa? przez kolektory.
Pomysł super teoretycznie. można trzymać tysiąc ton soli i mieć bufor
cieplny a robić prąd niekoniecznie gdy jest słońce ale gdy jest największe
zapotrzebowanie (najwięcej płacą)
W tych krajach szczesliwie najwieksze zapotrzebowanie jest wtedy jak
slonce mocno swieci. Jak nie swieci to klimatyzatory maja malo do
roboty :-)

J.
J.F.
2010-05-02 09:55:30 UTC
Post by Wojciech Puchar
Post by J.F.
Budujac odpowiednie lustra i podgrzewajac nimi kociol parowy mozna
liczyc na wiecej.
To aktualnie jedyna w miare ekonomiczna metoda pozyskiwania energii
słonecznej. Ale i tak nadal droga, chyba że na saharze by takie elektrownie
budować.
No wiesz - fotoogniwa mimo niskiej sprawnosci tez maja swoj urok.

Prosta budowa, brak czesci ruchomych, skomplikowanych instalacji - a
slonca mamy w brod jak chmur nie ma. A jak chmury sa to foto ogniwa
nadal cos daja, choc nie wiem czy z tego wyjdzie 10%, a takiej
sloneczno-cieplnej juz nie uruchomisz.

A swoja droga .. postep w elektronice jest olbrzymi, obnizki cen
gigantyczne .. az dziwne ze fotoogniwa nadal takie drogie ..
Nie mozna tego jakos napylac czy co ?

J.
Wojciech Puchar
2010-05-02 16:31:11 UTC
Post by J.F.
Post by Wojciech Puchar
budować.
No wiesz - fotoogniwa mimo niskiej sprawnosci tez maja swoj urok.
tak. gdy potrzeba jakie pare wat albo mniej są świetnym rozwiązaniem.
dlatego np. stosuje je się w kalkulatorkach czy teraz też w niektórych
komórkach.
Post by J.F.
A swoja droga .. postep w elektronice jest olbrzymi, obnizki cen
gigantyczne .. az dziwne ze fotoogniwa nadal takie drogie ..
Nie mozna tego jakos napylac czy co ?
Załóżmy że same ogniwa Bóg zrzuciłby z nieba za darmo.

Aby je wykorzystać:
- musisz zrobić instalacje budowlaną utrzymującą je na miejscu.
- musisz je zabezpieczyć przed czynnikami zewnętrznymi.
- musisz dorobić układ inwertera

to ostatnie to akurat najmniejszy problem, reszta nie taki mały.

500zł/m^2 to raczej realna wycena za komplet.

sprawność 10%, średnia ilość światła w ciągu całej doby w polsce to góra
200W/m^2, mamy 20 watów średniej dobowej za 500zł.

25000zł/kW

Dobra - jest taniej bo taka elektrownia daje prąd w dzień gdy jest droższy
ale i tak cena "niebiańska".
J.F.
2010-05-02 23:39:51 UTC
Post by Wojciech Puchar
Post by J.F.
A swoja droga .. postep w elektronice jest olbrzymi, obnizki cen
gigantyczne .. az dziwne ze fotoogniwa nadal takie drogie ..
Nie mozna tego jakos napylac czy co ?
Załóżmy że same ogniwa Bóg zrzuciłby z nieba za darmo.
- musisz zrobić instalacje budowlaną utrzymującą je na miejscu.
moge polozyc na polu. Elektrownia tez teren zajmuje. Ale ja bym
skorzystal z istniejacych budynkow.
Post by Wojciech Puchar
- musisz je zabezpieczyć przed czynnikami zewnętrznymi.
Szyby nie sa w koncu takie drogie.
Post by Wojciech Puchar
- musisz dorobić układ inwertera
Elektronika tanieje - ta tez.
Post by Wojciech Puchar
to ostatnie to akurat najmniejszy problem, reszta nie taki mały.
500zł/m^2 to raczej realna wycena za komplet.
Ale to samo ogniwo :-)
Post by Wojciech Puchar
sprawność 10%, średnia ilość światła w ciągu całej doby w polsce to góra
200W/m^2, mamy 20 watów średniej dobowej za 500zł.
25000zł/kW
Dobra - jest taniej bo taka elektrownia daje prąd w dzień gdy jest droższy
ale i tak cena "niebiańska".
http://www.extremetech.com/article2/0,2845,2326042,00.asp

30k$ zeby zaoszczedzic 300$ miesiecznie.
Nie tak zle ..

J.
Wojciech Puchar
2010-05-03 10:03:15 UTC
Post by J.F.
Post by Wojciech Puchar
Załóżmy że same ogniwa Bóg zrzuciłby z nieba za darmo.
- musisz zrobić instalacje budowlaną utrzymującą je na miejscu.
moge polozyc na polu. Elektrownia tez teren zajmuje. Ale ja bym
skorzystal z istniejacych budynkow.
ciekawe ile kosztowałoby zatrudnienie ludzi do ciągłego mycia i utrzymania
takiego ogniwa które ty byś rozłożył "jak leci" na polu.
Post by J.F.
Post by Wojciech Puchar
to ostatnie to akurat najmniejszy problem, reszta nie taki mały.
500zł/m^2 to raczej realna wycena za komplet.
Ale to samo ogniwo :-)
Post by Wojciech Puchar
sprawność 10%, średnia ilość światła w ciągu całej doby w polsce to góra
200W/m^2, mamy 20 watów średniej dobowej za 500zł.
25000zł/kW
Dobra - jest taniej bo taka elektrownia daje prąd w dzień gdy jest droższy
ale i tak cena "niebiańska".
http://www.extremetech.com/article2/0,2845,2326042,00.asp
30k$ zeby zaoszczedzic 300$ miesiecznie.
dziwnie dużo te 6kW z tej powierzchni jak na obrazku. nawet w szczycie.
J.F.
2010-05-03 12:36:43 UTC
Post by Wojciech Puchar
Post by J.F.
Post by Wojciech Puchar
- musisz zrobić instalacje budowlaną utrzymującą je na miejscu.
moge polozyc na polu. Elektrownia tez teren zajmuje. Ale ja bym
skorzystal z istniejacych budynkow.
ciekawe ile kosztowałoby zatrudnienie ludzi do ciągłego mycia i utrzymania
takiego ogniwa które ty byś rozłożył "jak leci" na polu.
Znacznie mniej niz w kopalni ? :-)
Post by Wojciech Puchar
Post by J.F.
http://www.extremetech.com/article2/0,2845,2326042,00.asp
30k$ zeby zaoszczedzic 300$ miesiecznie.
dziwnie dużo te 6kW z tej powierzchni jak na obrazku. nawet w szczycie.
27 paneli po 225W kazdy. czyli z 50m^2.

J.
Wojciech Puchar
2010-05-03 12:47:30 UTC
Post by J.F.
Post by Wojciech Puchar
ciekawe ile kosztowałoby zatrudnienie ludzi do ciągłego mycia i utrzymania
takiego ogniwa które ty byś rozłożył "jak leci" na polu.
Znacznie mniej niz w kopalni ? :-)
znacznie więcej. Pomyśl ile zajmie mycie 1km^2 paneli, conajmniej raz dziennie
jak to będzie leżeć jak leci na ziemii. Będziesz miał z tego średnią dobową
20-30MW zakładając że twoi robole będą sumiennie pracować i to będą dobrze
myli bo inaczej brud zasłoni słońce.
Post by J.F.
Post by Wojciech Puchar
Post by J.F.
http://www.extremetech.com/article2/0,2845,2326042,00.asp
30k$ zeby zaoszczedzic 300$ miesiecznie.
dziwnie dużo te 6kW z tej powierzchni jak na obrazku. nawet w szczycie.
27 paneli po 225W kazdy. czyli z 50m^2.
na oko nie wyglądało to na 50m^2 ale oko może mylić.

wychodzi 120W/m^2

Po pierwsze to MUSI być moc szczytowa po drugie dziwne duża sprawność.

nawet w afrycie w południe (słońce w zenicie) do ziemii dochodzi 1kW/m^2
światła. Tam gdzie on to ma to może 500W/m^2 W SZCZYCIE.

Wychodziłoby z 20-25% sprawności, dziwnie dużo jak na tą cene , ale
możliwe.

realnie to da 1.5kW w ciągu całej doby. Powiedzmy że 1MWh na miesiąc.

Nie wiem jakim cudem 1 MWh ma kosztować 300$. 150 to jeszcze realne.

A więc 150$/miesiąc zwrotu co daje zwrot samej inwestycji po 200 miesiącach
czyli prawie 17 latach zakładając zerowy koszt serwisu, czyli nic nie pada i
się nie psuje. Potem przynosi 300$/miesiąc zysku aż padnie.

Porównajmy to z sytuacją gdyby te same 30000$ włożyć na wysokooprocentowaną
lokatę długoterminową. Albo kupić za to małe mieszkanko. Znacznie lepszy
sposób na wydanie 30 tysięcy dolców.


Swoją drogą czy ktoś ma jakieś realne dane (nie reklame producenta) na temat
trwałości ogniw słonecznych?
J.F.
2010-05-03 15:40:36 UTC
Post by Wojciech Puchar
Post by J.F.
Post by Wojciech Puchar
Post by J.F.
http://www.extremetech.com/article2/0,2845,2326042,00.asp
30k$ zeby zaoszczedzic 300$ miesiecznie.
dziwnie dużo te 6kW z tej powierzchni jak na obrazku. nawet w szczycie.
27 paneli po 225W kazdy. czyli z 50m^2.
na oko nie wyglądało to na 50m^2 ale oko może mylić.
Byc moze widzisz jeden panel. Tam jest drugi artykul, mozna doczytac.
Post by Wojciech Puchar
wychodzi 120W/m^2
Po pierwsze to MUSI być moc szczytowa po drugie dziwne duża sprawność.
To jest moc szczytowa.
Post by Wojciech Puchar
nawet w afrycie w południe (słońce w zenicie) do ziemii dochodzi 1kW/m^2
światła. Tam gdzie on to ma to może 500W/m^2 W SZCZYCIE.
Wychodziłoby z 20-25% sprawności, dziwnie dużo jak na tą cene , ale
możliwe.
te 50m^ to ja szacuje wlasnie wychodzac od od okolo 120W/m^2.
Ogniwa mniej wiecej tyle maja, i to jest przy ~14%.

Wez pod uwage ze on to ma na pochylym dachu.
Post by Wojciech Puchar
realnie to da 1.5kW w ciągu całej doby. Powiedzmy że 1MWh na miesiąc.
Nie wiem jakim cudem 1 MWh ma kosztować 300$. 150 to jeszcze realne.
To jest Kalifornia, tam wszystko jest inne.
Szczegoly masz podane.
Post by Wojciech Puchar
A więc 150$/miesiąc zwrotu co daje zwrot samej inwestycji po 200 miesiącach
czyli prawie 17 latach zakładając zerowy koszt serwisu, czyli nic nie pada i
się nie psuje. Potem przynosi 300$/miesiąc zysku aż padnie.
i to jeszcze ze stanowa doplata na produkcje ekologicznej energii.
Post by Wojciech Puchar
Porównajmy to z sytuacją gdyby te same 30000$ włożyć na wysokooprocentowaną
lokatę długoterminową. Albo kupić za to małe mieszkanko. Znacznie lepszy
sposób na wydanie 30 tysięcy dolców.
To jest Kalifornia i tam wszystko inne :-)

J.